Prawo-mieszkaniowe.pl

wszystko o prawie mieszkaniowym

Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil
Zaawansowane

Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Zamieszkaliśmy na nowym osiedlu ok. rok temu. Niedawno do innej klatki w tym samym budynku wprowadzilła się kobieta, która nie może znieść faktu, że kilku sąsiadów wychodzi na dwór z psami. Jej działania, podburzające innych sąsiadów, doprowadziły do tego, że administrator wywiesił we wszystkich klatkach ZAKAZ WYPROWADZANIA PSÓW NA TRAWNIKI ZNAJDUJĄCE SIĘ NA TERENIE OSIEDLA. Czy administrator ma prawo zakazywać w ten sposób wyprowadzania psów oraz czy w ogóle można mówić o jakichś sankcjach za łamanie tego zakazu? Dodam, że właściciele psów są bardzo porządni - sprzątają odchody po psach, a ponadto są współwłaścicielami gruntu, na którym stoi osiedle. Sytuacja jest o tyle trudna, że poza osiedlem w tym rejonie nie ma terenów gdzie możnaby wychodzić z psem - najbliższy takowy znajduje się w odległości ok. 2 km - jednakże tam wychodzi się co najwyżej raz dziennie, natomiast trudno sobie wyobrazić aby rano przed pracą lub wieczorem jeździć z psem gdzieś dalej smiling smiley Co zrobić? Jak postępować?

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
W polskim systemie prawnym gminy określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych. Rada gminy ustala w formie uchwały obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe mając na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Wobec powyższego proponuję zapoznać się z treścią uchwały właściwej miejscowo rady gminy dot. przedmiotowej sprawy. Natomiast decyzje zarządcy (nizależnie od tego kto nim jest) muszą być zgodne z prawem i nie mogą być sprzeczne z uchwałą miejscowej rady gminy, ani tym bardziej nie mogą naruszać ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Dziękuję za odpowiedź - wiem zatem gdzie szukać dalej.

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Popieram działania osób, które dostrzegają problem. Ja też mieszkam w blokowisku, ale psa nie posiadam, ponieważ wstydziłbym się pozostawiać po sobie psie odchody. Pisałem przed chwilą o tym odpowiadając na inny wątek. Jeśli ktoś ma ochotę mieć w domu pieska, to niech on załatwia się w domu. Nie ważne czy to pies, czy człowiek. Ludzie na ogół (choć nie zawsze) nie załatwiają się na trawnikach, po to aby ewentualnie posprzątać po sobie później. Jeśli pies nawali w trawniku przed budynkiem, po nim kolejny i następne, a ich posiadacze posprzątaja, to czy w dalszym ciągu będą się tam mogły bawić dzieci?

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Dostrzegam bezmyślność powyższej wypowiedzi. Przede wszystkim ten argument czy dzieci będą się mogły bawić. Dla dzieci powinny być wydzielone i ogrodzone place zabaw oraz boiska. Jeżeli dzieci bawią się na zieleńcu to w tym momencie dopuszczają się dewastacji zieleni. Krótko mówiąc popierasz zakaz wyprowadzania psów ale nie masz nic przeciwko niszczeniu zieleni przez ludzi ? Mam psa i wiem że żaden dorosły pies nie załatwi się w domu bo taka jest natura zwierzęcia, że robi to na łonie natury, a jeśli chce się zakaz wprowadzić to powinno się wydzielić teren przeznaczony do wyprowadzania zwierząt tak jak place zabaw dla dzieci.

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
To ciekawe ze przedmowca uwaza dziecko za cos gorszego niz psa: srac pies moze wszedzie a dzieci maja miec wydzielony teren. Czyli inac zej niz w cywilizowanym swiecie. Nie tylko dzieci maja prawo pobrykac po trafce, ja tez bym chciala znalesc kawalek trawnika nie obsranego i zasikanego przez psy

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Szkoda, że dopiero teraz na ten wątek trafiłem. Moja przedmówczyni musi być wysoce kształcona o czym świadczą nie tylko jej poglądy ale i błędy stylistyczne, ortograficzne jak również stosowane słownictwo. Gdyby szanownazauważyła, że place zabaw są z reguły ogrodzone, wydzielone i z psami nie można na nie wchodzić, z całą pewnością zmieniłaby zdanie. A co z gołąbkami, które lubią narobić na ramię? Czy też należy szukać nie obesranego nieba?

Re: Zakaz wyprowadzania psów


26 lut 2008 - 15:46:26
Ja również mieszkam na dośc dużym osiedlu mieszkaniowym. Ostatnio pojawiły się na nim w wielu miejscach zakazy wyprowadzania psów. Stoją za oraz przed blokami. W miejscach gdzie nei ma placó zabaw ani alejek, nioc takiego. Za blokiem po prostu nic nie ma a stoi znak. Co ciekawe pewien Pan któy urządził sobie na wspólnym trawniku ogródek umieścił tam zakaz. Ostatnio gdy tamtędy przechodziłąm (obok ogródka) Pan zaczął krzyczeć na mnie, zrobił mi zdjęcie i powiedział że pójdzie z tym do straży miejskiej. Czy rzeczywiście miał on prawo tak postapić? Co w takiej sytuacji mi grozi?
Autor:

E-mail:


Temat:


Wiadomość:

Dostępni użytkownicy

Goście: 7
Najwięcej uzytkowników: 3 16 gru 2011
Najwięcej gości: 18 27 gru 2011


usługi prawnicze

Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> proces karny >> Obywatelstwo >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostkią, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Postępowanie przed sądem Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
KARTA POJAZDU >>

Karta pojazdu, rejestracja i ubezpieczenie

Prawo Podatkowe >>

Prawo Administracyjne >>

Forum - Prawo Administracyjne