Witam - właśnie dzisiaj dostalem pisemko ze spółdzielni że ze względu na odczyt z głównego wodomierza mój czynsz zostaje obciążony kwotą 130 zł/mc licząc od stycznia 2006 roku co daje nam jakies 1300 zł. Abstrakcyjne nawet z tego względu że mieszkanie ma 18m2 nie ma wannyi mieszka 1 osoba i to sporadycznie.Nadmienie ze w mieszkaniu nie ma wodomierzy (podobno zakładali kiedys na koszt mieszkanców ale mnie o tym nie poinformowali). Nie poinformowali mnie również o zmianie sposobu naliczania wody (dotychczas placilem ryczaltem) tylko postawiono przed faktem dokonanym. Dodatkowym kłopotem jest to ze w mieszkaniu tym jak i w kazym innym jest pion wspólny czyli mój i sąsiada tak więc moje 2 liczniki będą zamontowane niejako u sąsiada (o ile sie zgodzi zeby nmu dziure w scianie kuc

). Jak mam walczyc ze spóldzielnią - niech na kims innym odbijają sobie koszty wylewanej na mane i kradzionej wody. Pal lich zaloze te liczniki (o ile sąsiad pozwoli) ale co z tym wstecznym rozliczeniem o którym nie zostalem poinformowany. Prosze o pomoc bo to nie mozliwe zebym miesiecznie zuzywał 30m3 wody