Problem mój polega na tym ze mam mieszkanie spółdzielcze po zmarlej mamie i do temgo mieszkania jest nas troje rodzenstwa. Przeprowadzilem sprawe sadowa i sad przyznal po 1/3 dla kazdego z rodzenstwa. Mieszkam w tym mieszkaniu teraz tylko ja i chcial bym ustanowic glownego lokatora na to mieszkanie czyli siebie. Ale problem polega na tym ze moje rodzenstwo musialo by sie zrzec swojego udzialu na mnie zebym ja mogl zostac glownym lokatorem i wykupic to mieszkanie na wlasnosc. Nie mam funduszy zeby splacic swoje rodzenstwo a oni nie chca sie na to zgodzic zebym to ja zostal glownym lokatorem bo boja sie ze kiedys mogl bym sprzedac to mieszkanie i nie podzielic sie z nimi ich spadkiem. Jak moge to zalatwic zebym mogl ta sprawe jak najszybciej przeprowadzic pozytywnie bo ponoc zmienia sie ustawa od nowego roku co do wykupienia mieszkania za przyslowiowa zlotowke. Z gory dziekuje za pomoc i goraco pozdrawiam!!!