Stworzyłem narzędzie do automatycznej wyceny mieszkań przez Internet: [
snajp.pl] Narzędzie podaje *nieformalne* oszacowanie wartości rynkowej mieszkania. Używa pojęcia wycena nieruchomości. *Nie* używa pojęcia operat szacunkowy. Pojawiła się wątpliwość co do legalności takiej usługi (Ustawa o gospodarce nieruchomościami). Czy program komputerowy lub osoba, która nie jest rzeczoznawcą majątkowym może udzielać *nieformalnej* opinii o wartości rynkowej nieruchomości? (Biura nieruchomości robią to na codzień...) Jeśli tak, to czy taką opinię można nazwać wyceną nieruchomości? Innymi słowy czy terminy wycena nieruchomości i szacowanie nieruchomości podlegają ochronie prawnej? Ewentualnie, czy sprawę można załatwić jakąś klauzulą? Na przykład Wycena ma charakter orientacyjny i nie jest wyceną nieruchomości w rozumieniu Ustawy o Gospodarce Niruchomościami. Jak powinna brzmieć poprawna klauzula?