Poczytałem trochę na ten temat, lecz wciąż mam wątpliwości.
W połowie roku 2010r kupiłem wspólnie z dziewczyną mieszkanie na kredyt.
Poprzedni właściciel wciąż tam mieszka, a na wyprowadzkę zgodnie z treścią aktu ma czas do końca kwietnia 2011r. W międzyczasie nasze zarobki, zdecydowanie się poprawiły, i pojawiły się możliwości na zakup innego, o wiele ciekawszego mieszkania.
I teraz do sedna.
Właścicielami jesteśmy od maja 2010r, chcemy je sprzedać. Pytanie brzmi, czy sprzedając je za odrobinę większe pieniążki, spłacając zaciągnięty kredyt, będziemy mogli uniknąć płacenia podatku dochodowego zakładając, że na kilka miesięcy po sprzedaży chcemy kupić drugie? Gdzieś w sieci znalazłem informację, że jeżeli pieniądze uzyskane z sprzedaży w ciągu dwóch lat od zakupu przeznaczymy na zakup innego mieszkania to nie płaci się podatku.
I drugie pytanie związane z tematem. Jeśli już muszę płacić ten podatek, to czy płacę go od całej kwoty za jaką sprzedam mieszkanie, czy jedynie od różnicy wynikającej z ceny zakupu?
tj. kupiłem za 150tyś, sprzedaję za 200tyś, więc płacę podatek od kwoty 50tyś?