witam. mam duzy problem. otóż 6 lat temu babcia mojego meza zameldowała nas u siebie w domu.oczywiscie nie spisała testamentu i zmarła.dom był w bardzo złym stanie i zrobilismy duzy remont co kosztowało nas duzo pienedzy, teraz niestety rodzina meza, czyli jego matka wraz z jej bratem mają zamiar ten dom sprzedac i nas wymeldowacczujemy sie oszukani i wykorzystani, gdyż doszłam do wniosku iz zależało im tylko na tym zeby ten dom był zamieszkiwany,gdyz jesli bysmy sie tu nie wprowaadzili to ten dom mógłby sie , że tak brzydko powiem rozpasc. wymienilismy okna, załozylismy ogrzewanie gazowe i wiele innych prac i wkładu włozylismy w ten dom,oczywiscie płacilismy wszystkie rachunki za media. nie mielismy i nie mamy umowy najmu.
co mamy dalej robic i czy jest choc nadzieja, ze tak łatwo moga nas nie wyrzucic na bruk.
nadmienie jeszcze, ze odbyła sie sprawa spadkowa i dom jest teraz wlasnoscia matki meza i jej brata.lecz oboje definitywnie maja zamiar ten dom sprzdac i nas wymeldowac.
bardzo prosze o odpowiedz, gdyz ta sytuacja powoli doprowadza mnie do skraju wyczerpania.
pozdrawiam i z nadzieja czekam na odpowiedz...