Witam!Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić bo nie wiem jak i potrzebuje pomocy.Od 11-stu lat razem z mamą mieszkamy w jednym pokoju bez dostępu do wody,toalety,kuchni.Oddzieliły my się od mojego ojca.Zajmuje on resztę mieszkania czyli kuchnie,pokój,korytarz i toaletę.Jest on alkoholikiem w części mieszkania które on zajmuje odbywają się libacje alkoholowe,jest tam brudno,nieprzyjemnie i niebezpiecznie.Często przewijają się tam różni pijani mężczyźni,co z powodu brudu,smrodu,strachu nie pozwala nam korzystać z kuchni ani toalety.Mój ojciec miał wyrok w zawieszeniu za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad moja mamą.Od dwóch lat mają rozwód.On nie płaci za mieszkanie.Musiały my spłacić za niego spory dług bo sprawa poszła do sądu jeszcze przed rozwodem i komornik wsiadł na emeryturę mojej mamy.Radca prawny wystosował pismo do ADM-u i od roku płacimy tylko połowę czynszu za mieszkanie.Jednak mój ojciec dalej nie płaci za mieszkanie a dług ro nie.Obie jesteśmy już bardzo zmęczone tą sytuacją.Ponad tydzień tamu udałam się do ADM-u z pytaniem jak zamierzają rozwiązać tą sytuację.Powiedziano mi że ja mogę złożyć podanie o mieszkanie i zostanę wciągnięta na listę osób oczekujących.A oni niestety nie mogą ingerować w konflikt rodzinny.Rozmawiałam też z Panem Burmistrzem ale on nie jest w stanie mi pomóc.Więc złożyłam podanie ale dzisiaj dostałam pismo iż w czerwcu 2009 roku została opracowana lista osób oczekujących na przydział lokum mieszkalnego.Po zrealizowaniu przydziałów dla osób umieszczonych na liście komisja ponownie rozpatrzy moje podanie.Udałam się do ADM-u i zastępca kierowniczki powiedziała mi że takie są procedury i muszę czekać a to może im zająć sporo czasu bo nie maja wolnych mieszkać.Wydaje mi się to jakąś kpiną,tak nie można traktować człowieka.Jestem bardzo zmęczona tą sytuacją i zdeterminowana do walki.Proszę o pomoc.Nie wiem co mam dalej z tym zrobić,czy mam jakie prawa.Czy warto udać się z tym do sądu a może do telewizji?? Proszę o jakie wskazówki.Nie wiem czy na tym forum znajdę jakąś pomoc ale będę próbować wszędzie.Jestem teraz na stażu a moja mama ma niską emeryturę i nie stać mnie na prawnika ale jeżeli trzeba będzie to się zapożyczę.Prosze pokierujcie mną,jeżeli wiece co trzeba zrobić