Witam wszystkich!
mam pytanie dotyczące kamienicy bez właściciela, tzn wynajmuje mieszkanie od 3 lat w kamienicy której właściciel nie żyje, a spadkobierca nie znany.
zarządza nią administracja , która na pytanie o to czy mogę wykupić takie mieszkanie rozkłada ręce twierdząc ze nic nie da się zrobić. Myślę ze administracji jest na rękę brak właściciela i dlatego go nie szuka spadkobiercy, a czy ja jako osoba prywatna mogę coś zrobić w takiej sytuacji? Jak i gdzie mogę się dowiedzieć o status takiego lokalu? słyszałam tez ze po jakimś czasie taka kamienica bez właściciel przechodzi na własności miasta czy to prawda? czy wówczas jest jakaś szansa na kupienie w niej mieszkania?
czekam na jakieś porady czy sytuacja jest beznadziejna i lepiej zapomnieć co kupnie tego mieszkania
