jestem samotna matka 11 letniego chłopca, oboje mamy stałe zameldowanie w mieszkaniu byłego męża, napewno syn ma , bo czy ja to nie jestem do konca tego pewna, teraz mieszkamy w mieszkaniu mojego wójka ale to sie konczy bo on chce to mieszkanie sprzedac a mnie nie stac na kupienie mimo że zarabiam ok 1,5 tys na mc i mam na czas nieokreslony prace , opłaty i życie uniemozliwia mi robienia oszczednosci, chce złożyc podanie o mieszkanie komunalne lub socjalne ale nie mam pojecia czy ja sie łapie w kryterich i czym sie różnia te mieszkania, stac mnie na bierzace oplaty a nawet przy pomocy rodziny i znajomych zrobic remont otrzymanego mieszkania, jak długo czeka sie na takie mieszkanie? boje sie ze nadejdzie chwila gdy bede musiala wynajac mieszkanie od obcych za ogromne pieniadze i nie bede mogla zapewnic dziecku nawet minimum do normalnego funkcjonowania, juz nam ciezko a co bedzie potem? moze ktos udzieli mi kilku informacji, rad, wskazówek... mieszkamy w minsk maz