Pomocy ! Podejrzewam, że mój administrator jest oszustem , przez przypadek stwierdziłam brak własciciela nieruchomości ( umarł 40 lat temu), dostaję podwyżki czynszu z sufitu, dosłownie, na gebę , mieszczą sie nadal w czynszu regul bo posiadam prawo najmu od lat, ale oczywiście zero remontów, wszystko na wariackich papierach, panuje ogólne zastraszenie.....ktoś mu zarzucił, żeby nie ma pełnomocnictw i teraz otrzymuje telefony z pogrózkami....boje sie ale nie chcę też być czesana przez złodzieja.... . Poradźcie , dobre ludki , do prawnika u siebie strach pojsc, mozliwe, że tykam bardziej rozległego bajorka, miejscowość nieduża....ale widzę też, że są mądrale którzy nic nie płacą i śmieją się z takich jak ja, twierdząc, że tamten im nic nie zrobi bo musiałby w sądzie okazać pełnomocnictwa.....wydaje mi się to prawdopodobne. Ruszcie głowami, help!