Mam powazny problem jestem po rozwodzie maz od tego miesiaca placi alimenty jest dalej zameldowany w naszym mieszkaniu, z roznych przyczyn popadlam w dlugi z czego najbardziej przeraza mnie zadluzenie za mieszkanie. moja pensja jest zajeta przez kilku komornikow wiem ze sprawa mieszkania zostala wstrzymana z powodu niemozliwosci sciagniecia zadluzenia, byly maz placi alimenty i komornik tez nie jest wstanie zciagac zadluzenia za mieszkanie z jego pensjii ale te alimenty umozliwily mi wreszcie placenie biezacego czynszu pozostala jednak zaleglosc, ktora spedza mi sen z oczu. Mam pytanie czy istnieje mozliwosc zeby sąd nakazal w pierwszej kolejności ściąganie z mojej pensji pieniędzy na zadłużenie mieszkania. Ja nie uchylam sie od placenia chce splacic te dlugi pracuje i pogodzialm sie z tym ze komornicy jeszcze dlugo beda mi zajmowac pensje ale umieram ze strachu na mysl z braku mozliwosci sciagniecia zadluzenia z mojej pensji administracja wystapi o nakas eksmisji a z resztek pensji nie mam juz mozliwosci splacac zadluzenia. Bardzo prosze o rade
(Kasia)