Witam , 2 lata temu do
mieszkania własnościowego mojej mamy wprowadził się brat, który jest po rozwodzie. Zawsze był tam zameldowany, bo żona przezornie nie zameldowała go w swoim mieszkaniu gdzie mieszkali razem. Moja mama nie miała by problemu gdyby nie to, że mój brat jest alkoholikiem i nie ma stałej pracy. Próbowaliśmy mu pomóc, nawet się leczył ale nic z tego nie wyszło. Od kilku miesięcy spotyka się z dziewczyną alkoholiczka, która nigdzie nie mieszka i nie pracuje. Ta dziewczyna zaczyna się wprowadzać do mieszkania mojej mamy, napuszcza mojego brata i razem znęcają się psychicznie nad moją mamą bo ona kategorycznie nie chce pozwolić jej na stałe zamieszkanie. Ostatnio moja mama zadzwoniła do nas w nocy szukając u nas schronienia. Razem z mężem, bratem i bratową wyrzuciliśmy dziewczynę mojego brata z domu mojej mamy. Niestety boje się ,że ona i tak będzie wracać dopóki mój brat będzie mieszkał u mamy. Z resztą to już kolejna "udana dziewczyna" mojego "udanego brata". Z każdym dniem zaczyna być coraz bardziej agresywny w stosunku do mojej mamy. Czy jest jakaś możliwość pozbycia się brata z mieszkania mojej mamy?